Akredytacja czy wyłudzenie?

Bielsko -Biała to ładne miasto. Organizowany jest tam festiwal jazzowy „Bielska  Zadymka Jazzowa”. Pomysłodawcą i dyrektorem imprezy jest aktor i reżyser Jerzy Batycki. Człowiek, dla którego wartość intelektualna i prawa autorskie powinny być wartością nadrzędną ale okazuje się że nie do końca. W regulaminie akredytacyjnym dla fotografów, profesjonalistów ( bo chodzi między innymi o członków ZPAF) w punkcie 6 czytamy cyt:

„Każdy akredytowany przy festiwalu fotograf zobligowany jest do przedstawienia wyboru swoich fotografii z danego dnia pracownikom biura festiwalowego. Zdjęcia te powinny zostać dostarczone następnego dnia po każdym dniu festiwalowym, w którym wykonywane były jakiekolwiek fotografie. Zdjęcia te będą użyte na potrzeby strony internetowej i dokumentacji festiwalu.”

Cały regulamin znajduje się TU

Na stronie Akredytacje jest też parę kwiatków cyt:

„Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, warunkiem otrzymania akredytacji jest zadeklarowanie przez dziennikarza efektywnego wykorzystania materiałów w publikacjach związanych z medialną obsługą Festiwalu.”

To tak jakby fotograf decydował o tym czy jego praca ma być publikowana na okładce czy na ostatniej stronie.

Jest jeszcze taki „kwiatek” cyt:

„O bezpłatne fotoakredytacje ubiegać się mogą wyłącznie członkowie Związku Polskich Artystów Fotografików lub fotoreporterzy posiadający aktualne legitymacje prasowe. „

Dlatego też wysłałem mail do Andrzeja Rutyny prezesa Okręgu Dolnośląskiego ZPAF następującej treści cyt:

„Szanowny Panie,
przesyłam Panu link do strony festiwalu jazzowego Bielska Zadymka Jazzowa http://www.zadymka.pl/?page_id=997, na której znajduje się „Regulamin fotoakredytacji” W gronie zarządu Związku Zawodowego Twórców Kultury  Sekcja Fotografów  ( http://foto.zztk.pl/ ), jesteśmy przekonani, że punkt 6 tego regulaminu jest  próba wyłudzenia wartości intelektualnych oraz naruszeniem zasad ustawy o prawach autorskich.
Ja sam jako członek ZPAF mam nadzieję, że zawodowi fotografowie i członkowie ZPAF Okręgu Dolnośląskiego zbojkotują tą imprezę. „

Z upoważnienia Zarządu SF ZZTK

Jerzy Gumowski

 

„Recepta” z Ministerstwa

Poprosiliśmy Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego o interwencję i zabranie głosu w sprawie kradzieży zdjęć w internecie. Podaliśmy drastyczny przykład takiego wykorzystania bez wiedzy autora. Na koniec  poprosiliśmy o podanie „recepty” na taki proceder. „Recepty” którą Związek chciał rozpowszechnić wśród fotografów, żeby wiedzieli jak mają się bronić w takich sytuacjach. Napisaliśmy:

„… Jako że powyższa sytuacja jest dla Związku Zawodowego Twórców Kultury niezrozumiała i nie do zaakceptowania, niniejszym wnosimy o zajęcie stanowiska i pomoc, ewentualnie interwencję w celu ochrony interesów wszystkich twórców.
Podkreślamy, że stanowisko Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zostanie przez Związek rozpowszechnione wśród członków ZZTK a także w innych organizacjach i stowarzyszeniach twórczych.
Z nadzieją oczekujemy stanowiska które stanie się podstawą w walce z naruszeniami praw twórców.”

Ministerstwo odpisało nam !

Poniżej nasz list i odpowiedź Ministerstwa. Oceńcie sami czy taka odpowiedź Was satysfakcjonuje. I czyta ta „recepta” w czymś Wam pomóc może. Zapraszamy do lektury.

Pismo do MKiDN

Odpowiedz z MKiDN

Tabele ZPAF

Tekst Andrzeja Łojko, dyrektor Biura Prawa Autorskiego ZPAF:

Andrzej Łojko
(Jeżeli macie jakieś pytania odnośnie wykorzystania Tabel ZPAF w praktyce, wysyłajcie pytania na adres zwiazek.fotografow@op.pl . Pytania wraz z odpowiedziami opublikujemy na naszej stronie. Zarząd SFP ZZTK)

Związek Polskich Artystów Fotografików jest organizacją zbiorowego zarządzania prawami autorskimi w zakresie fotografii, zarząd ten wykonuje w imieniu wszystkich fotografów niezależnie od ich przynależności do ZPAF lub nie. Każdy fotograf może powierzyć na równych prawach swoje zdjęcia w zarząd ZPAF.

ZPAF przygotował i wprowadzi z początkiem 2013r elektroniczny system ochrony i zarządzania prawami w oparciu o TABELE ZPAF.

 Tabele – co to takiego?

Wiele napisano o tabelach OZZ-ów i zapewne w tych kilku zdaniach nie uda mi się przedstawić wystarczająco tematu. Jednak jest jedna rzecz o której nie należy zapominać: jeżeli tabel nie będzie nie będzie prawa i ochrony autora. Użytkownicy praw autorskich, ci którzy na nich najwięcej zarabiają, robią wszystko aby tabel nie było. Są bardzo silni, skuteczni i nieprzyzwoicie bogaci, mają najlepszych prawników i stają na głowie aby nie dopuścić twórców do zjednoczenia się i występowania o swoje.  Przecież lepiej nie płacić niż płacić skoro tak można. A jeszcze lepiej, płacić ile im się podoba. Autor i tak im nie „podskoczy”.

Celem OZZ w tym ZPAF jest nie dopuścić do stosowania prawa silniejszego, zapewnić twórcom godziwe wynagrodzenie za ich wysiłek a użytkownikom zapewnić możliwość legalnego korzystania z naszej własności intelektualnej, jaką są prawa autorskie. W tym celu ZPAF opracował tabele minimalnych wynagrodzeń godząc ceny i możliwości rynkowe z  potrzebami i oczekiwaniami twórców.

 1.) Tabele czym są – podstawa prawna: Czytaj dalej