Nie oddawaj za darmo

Coraz częściej stykamy się z prośbami o udostępnienie zdjęć za darmo. Traktuje się nas jak oszołomów, którzy dla samej przyjemności robią zdjęcia , tylko po to żeby je potem rozdawać. My nie płacimy rachunków, nie musimy jeść a śpimy pod niebem gwiaździstym, czerpiąc z obserwacji nieboskłonu natchnienie do kolejnych sesji fotograficznych, które rozdamy za darmo ku chwale i za podpis pod zdjęciem ?! Nasza rada nie dajcie się naciągać. Pamiętajcie, wy oddacie dziś (za podpis ?!) i wasza koleżanka/kolega nie dostanie zlecenia, nie sprzeda zdjęć – bo wy je oddaliście za darmo. A jutro to wy nie zarobicie, bo ktos inny odda swoje zdjęcia !!!

Przedstawiamy pismo ze Stołecznego Biura Turystyki, rozesłane do fotografów dokumentujących Festiwal Era Jazzu:

„Szanowni Państwo
Stołeczne Biuro Turystyki, działające jako jednostka organizacyjna Urzędu m. st. Warszawy zwraca się z prośbą o bezpłatne udostępnienie zdjęć z koncertów jazzowych z cyklu Era Jazzu.
Zdjęcia te zostałyby wykorzystane do promocji Polski w kraju i za granicą, między innymi w prezentacjach na międzynarodowych targach turystycznych, portalach internetowych urzędu m. st. Warszawy oraz wydawnictwach promocyjnych Stołecznego Biura Turystyki.
Oczywiście zdjęcia byłyby podpisane we wskazany przez Państwa sposób.
Będę bardzo wdzięczna jeśli udałoby się pozyskać Państwa zdjęcia.
Potrzebowalibyśmy zdjęć w dużej rozdzielczości (300 dpi).
W załączeniu przesyłam wzór umowy licencyjnej, którą obowiązani jesteśmy podpisać ze wszystkimi partnerami, udostępniającymi nam swoje zdjęcia.
Będę wdzięczna za kontakt w tej sprawie. (…) „

umowa licencyjna SBT_dla instytucji

Zakładamy że Stołeczne Biuro Turystyki płaci swoim pracownikom np. za wyjazd na międzynarodowe targi turystyczne. Płaci zapewne również za mycie okien, sprzątanie, energię elektryczną, programiście za „postawienie strony”. Płaci za wiele rzeczy i usług. To dlaczego nie chce płacić za zdjęcia ?! Czy pracownicy Biura, też za darmo promują Polskę „(…) w kraju i za granicą (…)” ?!

Sekcja Fotografów Prasowych ZZTK

 

„Recepta” z Ministerstwa

Poprosiliśmy Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego o interwencję i zabranie głosu w sprawie kradzieży zdjęć w internecie. Podaliśmy drastyczny przykład takiego wykorzystania bez wiedzy autora. Na koniec  poprosiliśmy o podanie „recepty” na taki proceder. „Recepty” którą Związek chciał rozpowszechnić wśród fotografów, żeby wiedzieli jak mają się bronić w takich sytuacjach. Napisaliśmy:

„… Jako że powyższa sytuacja jest dla Związku Zawodowego Twórców Kultury niezrozumiała i nie do zaakceptowania, niniejszym wnosimy o zajęcie stanowiska i pomoc, ewentualnie interwencję w celu ochrony interesów wszystkich twórców.
Podkreślamy, że stanowisko Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zostanie przez Związek rozpowszechnione wśród członków ZZTK a także w innych organizacjach i stowarzyszeniach twórczych.
Z nadzieją oczekujemy stanowiska które stanie się podstawą w walce z naruszeniami praw twórców.”

Ministerstwo odpisało nam !

Poniżej nasz list i odpowiedź Ministerstwa. Oceńcie sami czy taka odpowiedź Was satysfakcjonuje. I czyta ta „recepta” w czymś Wam pomóc może. Zapraszamy do lektury.

Pismo do MKiDN

Odpowiedz z MKiDN

Umowy

Wielokrotnie pada pytanie, jakie umowy podpisywać . Poniżej kilka praktycznych porad.

Czytajcie uważnie umowy zanim je podpiszecie :)  Jak pokazuje praktyka często podsuwane są nam umowy naszpikowane „haczykami”, bardzo niekorzystnymi dla fotografa. Jeżeli macie wątpliwości , zawsze przed podpisaniem umowy możecie skonsultować się z prawnikiem. Jeżeli takiego nie macie, wyślijcie projekt umowy na adres związek.fotografow@op.pl . Zapewniamy prawną opinię.

Umowa z przeniesieniem praw autorskich. Ponieważ nie można przenieść autorskich praw osobistych, taka umowa, nawet jeżeli nie jest to wyraźnie napisane, dotyczy Waszych praw majątkowych. Przenosząc prawa majątkowe pozbawiacie się, praktycznie jakichkolwiek profitów z tytułu wykorzystania waszych zdjęć w przyszłości (zazwyczaj umowy o przeniesienie praw majątkowych określają szczegółowo wszystkie możliwe pola eksploatacji). Można to porównać do sprzedaży samochodu. Sprzedaliście i już nie jest Wasz. Wprawdzie prawo daje możliwość (w określonych sytuacjach) odzyskania tych praw, ale w praktyce jest to bardzo trudne. Nie polecamy zawierania tego rodzaju umów. A jeżeli musicie taką podpisać, to konsultujcie się z prawnikiem. Może dojść do sytuacji że za grosze oddacie prawa majątkowe do zdjęcia, które później znajdzie się na bilbordach i w reklamach telewizyjnych.

Dlatego zalecamy zawieranie umów licencyjnych. Czyli udostępnianie swoich utworów (zdjęć) na podstawie licencji. Co jest ważne przy zawieraniu umowy licencyjnej ? Należy określić pola eksploatacji na wykorzystanie utworu – licencjobiorca będzie mógł używać zdjęcia tylko na polach eksploatacji określonych w umowie. Z każde inne wykorzystanie należy się Wam osobne honorarium ! Należy określić czas na jaki udzielacie licencji. Trzeba też zaznaczyć czy licencja jest wyłączna , czy niewyłączna. Najkorzystniejsza dla Was jest licencja NIEWYŁĄCZNA. Możecie wtedy takich licencji na jedno zdjęcie udzielać wielokrotnie.

Pamiętajcie im więcej praw przekazujecie, tym wyższe powinno być wasze honorarium. Możecie przy negocjacjach cenowych wykorzystywać ten argument. Innej zapłaty (za to samo zdjęcie) należy oczekiwać za licencję do jednorazowej publikacji w prasie. A innej za licencję nieograniczoną czasowo na wielu polach eksploatacji. Można też zamiast przekazania praw majątkowych, udzielić licencji na wszystkich możliwych polach eksploatacji (pamiętajcie trzeba je wymienić w umowie), nieograniczonej czasowo ani terytorialnie, ale LICENCJI NIEWYŁĄCZNEJ. Dodatkowo możecie zagwarantować jej nieodwołalność. Dla nabywcy to niewielka różnica, a dla Was ogromna. Zachowujecie swoje prawa majątkowe i możecie dysponować zdjęciami (udzielać kolejnych niewyłącznych licencji).

W przypadku zawierania umów z Agencjami Fotograficznymi, jeżeli nie zawarto z Wami Umowy o pracę (czyli Agencja nie jest Waszym pracodawcą, a Wy jej pracownikiem) najwłaściwszą formą umowy jest NIEWYŁACZNA UMOWA LICENCYJNA. Agencje tylko pośredniczą między Wami a innymi podmiotami (wydawcami) w obrocie waszymi utworami. Nie istnieją zatem żadne przesłanki prawne za wyzbywaniem się praw majątkowych do utworów powstających w ramach takiej współpracy. Ponadto przy umowach z Agencjami należy zwracać uwagę na próby, ograniczania wykonywania Waszych praw osobistych – decydowanie o pierwszym udostępnieniu utworu, nienaruszalności treści i formy utworu, czy nadzorem nad sposobem korzystania z utworu. Praktycznie każda ingerencja w Waszym utworze – np. kadrowanie, powinno odbywać się za Waszą zgodą.

Przykłady/wzory umów licencyjnych: Czytaj dalej